Bezpieczna JA – byś i Ty była bezpieczna!

1. Wieczór zapowiadał się szalenie. Muza, tańce, drinki, znajomi i on. Nie odstępował jej na krok. Był błyskotliwy, szarmancki, oszałamiający i zapatrzony w nią jak w obrazek, a ona czuła się, jakby trzymała w ręku pewny los na loterii. Było jak w niebie. Do momentu, gdy sprawy zaczęły przybierać trochę za szybki obrót, niczym zdezelowany rollercoaster. Na domiar złego on ogłuchł, i słowo „nie” nie docierało do niego (…).

2. Skończyła właśnie drugą zmianę. Płynnym ruchem przekręciła klucz w zamku, odwróciła się i pewnym krokiem weszła w ciemność. Nie lękała się, gdyż przemierzała tę trasę każdego dnia, od piętnastu lat. Mogłaby przejść ją z zamkniętymi oczyma. Znała na pamięć każdy jej centymetr. Nigdy nie wydarzyło się nic nieprzewidzianego. Nigdy, aż do tego wieczoru. Stanął przed nią niczym zimny i ponury mur, który pojawił się znienacka. Szarpnął za torebkę. Poczuła przeraźliwy ból w ramieniu (…).

3. Poznała jego pijackie kroki stawiane już na klatce. Kiedy wszedł do domu, a za nim odór alkoholu, starała się wstrzymać oddech. Zamarła. Dziwny paraliż ogarnął wszystkie jej mięśnie, wszystkie oprócz jednego… serce łomotało jak oszalałe. Jakby chciało wyskoczyć przez gardło, jednak potężny węzeł wewnątrz, w okolicach mostka, blokował ten ruch. Nie zdążyła się nawet obrócić, gdy wraz ze stekiem wyzwisk padły pierwsze razy (…).

To zaledwie trzy ze scenariuszy, które każdego dnia na całym świecie przytrafiają się którejś z nas, kobiet.

I dlatego właśnie powstała Bezpieczna Ja. Po to bym ja, byś Ty i by każda ONA potrafiła przewidzieć, uniknąć lub obronić się w razie wystąpienia takiego czy podobnego scenariusza. Byśmy dowiedziały się, jak zwiększyć swoje szanse (na ocalenie) w sytuacji zagrożenia. Bo myślenie „mnie to nie dotyczy” to złudne myślenie. Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy któryś z tych ciemnych, ponurych i dramatycznych scenariuszy nie przytrafi nam się w najmniej spodziewanym momencie. Niestety wiele z nas, kobiet, nie może czuć się bezpiecznie nawet w swoim domu…

CZYM JEST BEZPIECZNA JA?

Projektem, który narodził się w naszym niedużym miasteczku, w Trzebnicy, ale rozwinął skrzydła do lotu i pojawia się oraz gotów jest pojawić się wszędzie tam, gdzie tylko będzie na niego zapotrzebowanie. Wioski, miasteczka i miasta, małe i duże, mogą gościć u siebie Dominikę (szkoleniowca) i Martę (koordynatorkę wszystkiego), które zasieją wśród społeczności płci żeńskiej ziarna świadomości nt. potencjalnych zagrożeń oraz technik werbalnych i niewerbalnych, zarówno profilaktycznych, jak i wymagających skutecznej reakcji i działania, gdy naruszone już zostaną pewne granice.

DLACZEGO WARTO ZAPROSIĆ KOORDYNATORÓW BJ DO SWOJEGO MIASTA I UCZESTNICZYĆ W SZKOLENIU?

Jest to projekt z zakresu profilaktyki bezpieczeństwa, który z założenia jest dla uczestniczek bezpłatny, a odbywa się dzięki współpracy z jednostkami samorządowymi. Zdrowie i życie to wartości BEZCENNE, należy więc krzewić i propagować tę wiedzę, bo może ona ocalić niejedno istnienie.

Droga, aktywna KOBIETO, jeśli działasz na rzecz swojego miasta, to wiedz, że i Twoje miasto może zrobić coś dla Ciebie. I dla rzeszy innych kobiet. Zaprosić BJ do siebie, udostępnić salę i pozwolić działać wyspecjalizowanej w tematyce profilaktyki bezpieczeństwa mentorce, która bez ogródek, bez zahamowań, bez tematów tabu, z pełną otwartością i szczerością zburzy w Twojej głowie wiele błędnych przekonań i pokaże Ci, że nie ma nic cenniejszego, niż Twoje bezpieczeństwo, zdrowie i życie.

CO DAJE UCZESTNICZKOM SZKOLENIE BEZPIECZNA JA?

Cały pakiet wiedzy i konkretne wskazówki, jak bronić się mądrze, skutecznie i „z głową”. Informacje jak unikać, jak rozpoznawać, jak walczyć i jak postępować, gdy dojdzie do jakiejkolwiek formy przemocy wobec Ciebie. Większą pewność siebie w sytuacjach, w których normalnym jest, że paraliżuje nas strach.

I JA TAM BYŁAM, WPOJONYM MI DO GŁOWY BŁĘDNYM WZORCOM SIĘ DZIWIŁAM…

A po szkoleniu napisałam: „Dominiko, jesteś niesamowita! Z taką „łatwością” opowiadasz o tak trudnych sprawach, że jestem pełna podziwu! Poza tym trafiasz z przekazem naprawdę w odległe zakamarki głowy… Nawet nie wiesz, ile furtek w mojej otworzyłaś! Przez ile barierek „z buta wjechałaś” (jak rzekliby moi synowie). Jak wiele kwestii mi uświadomiłaś i jak wiele spraw przewartościowałaś… DZIĘKUJĘ! Szkoda, że musiałam wyjść wcześniej i nie uczestniczyłam w końcówce o technikach samoobrony, ale wierzę, że to nie mój ostatni raz na Twoich szkoleniach…”

Tematy poruszane na szkoleniu naprawdę przewiercają się przez najczulsze punkty różnorakich emocji, pytania i odpowiedzi zapadają głęboko w świadomość, a może i nawet pod-. Niektóre techniki, zgodnie z nazwą, mogą wydawać się nieco obrzydliwe, ale kiedy chodzi o samoobronę, nie ma granic, są tylko opory. I od tego, jak daleko jesteśmy w stanie je przesunąć, zależeć czasem może nasze „być” lub „nie być”.

GDZIE ZNALEŹĆ WIĘCEJ INFORMACJI O PROGRAMIE PROFILAKTYCZNYM BEZPIECZNA JA?

Na stronie: http://bezpiecznaja.pl/